Strona 1 z 1

Zerowanie - dwa zera versus jedno

Post: 03 lip 2020, 21:25
autor: TomekP
Zastanawiam się jaka opcja zerowania lunety jest lepsza do HFT. Podejrzewam, że każda dobrze opanowana jest dobra ale jakie są Wasze preferencje?

Probowałem to rozkminić teoretycznie, zanim zacznę wywalać śrut.
Na obecną chwilę widzę więcej zalet ustawienia na dwa zera.

Obrazek
Obrazek

Re: Zerowanie - dwa zera versus jedno

Post: 05 lip 2020, 17:43
autor: debowy
Ja mma zero na 14 i 34 m. Plus dla mnie taki, że dalekie cele (zazwyczaj 35-40 mm) mogę na upartego strzelać w górę KZ i powinno wpaść (zakładając brak wiatru). Na dalekich łatwiej się pomylić, jak i ocena odległości ma największe znaczenie.

Re: Zerowanie - dwa zera versus jedno

Post: 09 lip 2020, 0:49
autor: acme
tak jak Dębowy napisał - przy dwóch zerach masz większe szanse na ocenę odległości - dalekie widząc postępujące rozmycie, bliskie lepiej widzisz niż przy jednym zerze na 25. Jeśli dobrze pamiętam ja miałem zera 15 - 33. Ważna sprawa - montaż lunety musi być mega niski (uważaj, żeby luneta miała proporcjonalne światło - za duża oprze ci się o lufę). Wtedy poprawki masz w zakresie max 1 click i to jest super sprawa. Tylko takie montaże najlepiej robić na zamówienie (wtedy masz od razu z głowy ewentualny problem osiowości montażu), na beżowym znajdziesz gościa "domar" w komercyjnych, on ci zrobi.

Re: Zerowanie - dwa zera versus jedno

Post: 25 lip 2020, 21:03
autor: TomekP
Ustawiłem dwa zera i na razie się uczę oceniać odległość . Chyba każdy system jest dobry jak się go umie wykorzystać
Ja mam małą GO w lunecie więc staram się to wykorzystać do oceny odległości