Strona 1 z 1

Strzelanie na wietrze

Post: 03 mar 2013, 1:02
autor: Januszpelle
Nigdy do tej pory nie strzelałem w wietrzny dzień , ponieważ znosiło śrut na bok, tylko nie wiedziałem o ile?
Oglądając filmy z Waszych zawodów i czytając wypowiedzi po zawodach - wniosek był taki , że znosi. Ale ile"
Dzisiaj właśnie był taki dzień, wybrałem się specjalnie na otwarte pole, wiatr wiał z boku. Prędkość wiatru? Nie wiem.
Gwizdało w uszach, gałęzie bez liści kołysały się, ale to nie był huragan.
Moje pierwsze strzelanie w życiu na wietrze! (mieszkam w lesie, gdzie wiatr rzadko dokucza) ::d
Obrazek
Nie chciałem wierzyć, że śrut tyle potrafi zbaczać.
Celowałem za każdym razem w środek dziesiątki. Przestrzeliny bliżej dychy są przy mniejszym wietrze.

Porównując z tą tabelką - wiało z prędkością 2,5-3 m/s. Myślałem, że więcej.
Obrazek

Re: Strzelanie na wietrze

Post: 03 mar 2013, 3:18
autor: kadzislaw
I to jest to co tygrysy lubią najbardziej. Z opowieści kolegów z większym stażem - na zawodach kiedyś bodaj organizowanych przez Łodziaków na 8m brali poprawki poza HZetę - tak ci panie piź....ło.

Re: Strzelanie na wietrze

Post: 03 mar 2013, 15:26
autor: acme
Ja tak miałem w HFT (!) kiedyś, że na zawodach u Wemara celowałem z 5 cm obok figurki :) Położona.

Re: Strzelanie na wietrze

Post: 03 mar 2013, 19:17
autor: blind
Nie inaczej Piotrze było na naszych pierwszych Bemowo-Radiowo. Pamiętasz tą na drzewie na 40m a stanowisko w domku.
Też celowałem za figurkę z pozytywnym skutkiem. okk

Re: Strzelanie na wietrze

Post: 03 mar 2013, 19:43
autor: acme
Takie sytuacje są fajne :)