Takie tam o śrucie, chrono i prędkościach.
Po wiosennych kombinacjach z wymianą bebechów w Blue Stormie - a w tym sprężyn - na ostatnich dwóch zawodach chrona organizatorów zaczęły mi pokazywać jakieś dziwne prędkości rzędu 249 czy 246 m/s. Choć bezpośrednio po wymianie prędkość ustawiłem na 241. Wymyśliłem sobie teorię, że może to sprężyna zbijaka po kilku tysiącach strzałów "doszła do siebie" i osiągnęła pełną swoją sprawność.
Pożyczyłem chrono od Marcela, odważyłem paczkę śrutu i rozpocząłem testy. Prędkość u mnie pokazało 249 m/s. Co ciekawe - stabilną
Rozkręciłem go trochę i doszedłem do 240 - 241. Oczywiście tego kręcenia to było trochę - nie tak, że ruszyłem raz śrubką i już. Przetestowałem to na kolejnych dwustu strzałach - trzyma stabilnie z tolerancją do 2 m/s. Satysfakcja jest.
A teraz kilka fotek dla zainteresowanych drobiazgami:
Tak rozkładają się wagi w puszcze "nowego" śrutu

Takie sobie wykombinowałem stanowisko

Paczka nie była pełna - około 100 już zużyłem wcześniej. Najlżejszy śrut w paczce miał 0,519. Ale to był wyjątek bo kolejny najlżejszy miał 0,531. Najcięższy miał 0,560. Prędkości jakie pokazywał karabinek:
na śrucie o wadze 0,560 = 238 m/s
na śrucie o wadze 0,546 = 240 m/s
na śrucie o wadze 0,538 = 242 m/s
na śrucie o wadze 0,519 = 246 m/s
Czyli jakoś bez rewelacji odchyłkowych ogólnie. Ponadto:
- śrut smarowany nie pokazał skoku prędkości w stosunku do niesmarowanego;
- na lufie nieczyszczonej i czyszczonej prędkości były identyczne;
- śrut o lekko zgniecionej sukience pokazał 233 m/s zamiast oczekiwanych 241;
- tłumik powodował ograniczenie prędkości o 1 m/s;
- nie było różnic prędkości między gołą lufą a separatorem - ale to raczej było do przewidzenia.
To tyle jak chodzi o dzisiejsze czary-mary.
A tak wyglądała deska po zabawie


Pożyczyłem chrono od Marcela, odważyłem paczkę śrutu i rozpocząłem testy. Prędkość u mnie pokazało 249 m/s. Co ciekawe - stabilną
A teraz kilka fotek dla zainteresowanych drobiazgami:
Tak rozkładają się wagi w puszcze "nowego" śrutu

Takie sobie wykombinowałem stanowisko

Paczka nie była pełna - około 100 już zużyłem wcześniej. Najlżejszy śrut w paczce miał 0,519. Ale to był wyjątek bo kolejny najlżejszy miał 0,531. Najcięższy miał 0,560. Prędkości jakie pokazywał karabinek:
na śrucie o wadze 0,560 = 238 m/s
na śrucie o wadze 0,546 = 240 m/s
na śrucie o wadze 0,538 = 242 m/s
na śrucie o wadze 0,519 = 246 m/s
Czyli jakoś bez rewelacji odchyłkowych ogólnie. Ponadto:
- śrut smarowany nie pokazał skoku prędkości w stosunku do niesmarowanego;
- na lufie nieczyszczonej i czyszczonej prędkości były identyczne;
- śrut o lekko zgniecionej sukience pokazał 233 m/s zamiast oczekiwanych 241;
- tłumik powodował ograniczenie prędkości o 1 m/s;
- nie było różnic prędkości między gołą lufą a separatorem - ale to raczej było do przewidzenia.
To tyle jak chodzi o dzisiejsze czary-mary.
A tak wyglądała deska po zabawie



