Strona 1 z 1

Tester figurek.

Post: 11 cze 2012, 15:25
autor: acme
Może byśmy nabyli takie coś, hę? Są takie długopisowe "pistoleciki", które wystrzeliwują bolec metalowy z energią koło 2J (chyba) - strzela się tym "z przyłożenia" w lizak przez KZ. Jak się figurka położy to reklamacja odrzucona, jak się nie położy - to uznana. Może by to ułatwiło? Szukałem tego ale nie znajduję, może by pomógł ktoś kto wie więcej w temacie (na przykład nazwa tego ustrojstwa po angielsku).

Re: Tester figurek.

Post: 11 cze 2012, 20:56
autor: marcon
Jak przeczytałem to pierwsza myśl super pomysł !!! :mrgreen:
A za chwilę no dobra ale w sumie chyba nie ma przepisów mówiących przy jakiej energii figurka powinna się złożyć?
No i jak ustalać wymaganą energię, te 2J w centrum killzony? na dole killzony, na górze? na krawędzi lewej/prawej.
Lizak to ramie i w zależności gdzie te 2J trafią siła "składania" będzie inna.
No to pewnie trzeba będzie ustalić "przedział" sił które powinny złożyć "daną" figurkę.
No super ale figurki są różne jednym starczy 2J a inne będą potrzebowały 4J ze względu na odmienną konstrukcję.
I czy przypadkiem nie skończy się na tym, że trzeba będzie wymienić znowu jakiejś części figurek bo ktoś uzna że skoro wszystkie figurki nie były jednakowe to na zawodach w Łodzi kładły się łatwiej/trudniej niż Łazach.

Osobiście mnie taki aptekarskie podejście pociąga :P ale nie wiem czy nie będzie to strzał w stopę(kieszeń) :(

Re: Tester figurek.

Post: 11 cze 2012, 21:40
autor: blind
2J to mało, ba nawet 4J to mało. Niejednokrotnie strzelając HFT3/4 widziałem jak śrut trafia w killzone a figurka się nie przewraca. A według Chairguna śrut na dolocie (41m) przy prędkości wylotowej 170m/s ma ok. 4,5J.
To takie moje przemyślenia byłego strzelca HFT3/4. :whistle:

Re: Tester figurek.

Post: 12 cze 2012, 9:32
autor: marcon
blind pisze:2J to mało, ba nawet 4J to mało. Niejednokrotnie strzelając HFT3/4 widziałem jak śrut trafia w killzone a figurka się nie przewraca. A według Chairguna śrut na dolocie (41m) przy prędkości wylotowej 170m/s ma ok. 4,5J.

I to by był ten przypadek gdzie warto byłoby zweryfikować figurkę :mrgreen:
Tylko z drugiej strony wszyscy strzelają do tej samej figurki, hmmm może prawie wszyscy uwzględniając, że dla FT dostawia się czasami dodatkowe

Może coś takiego tylko do naszej wewnętrznej weryfikacji bo użerać się z Mają na podstawie jakich kryteriów oceniamy "sprawność" figurki to ściąganie sobie kłopotów na głowę :/